Nagrodzone filmy w konkursie KOKOFY

 

Filmy przychodzące na konkurs „Kokofy” organizowany przy Folk Film Festiwalu w Sianowie, to w sporej części kino typowo amatorskie, ale z tego właśnie się cieszę. Obserwuję w nich czasami niezwykły powiew świeżości, ciekawe i całkiem inne spojrzenie na temat, inne niż nakazują kanony kina. Widzę też coś, co można nazwać wyuczoną estetyką obrazu, którą wysysamy z mlekiem matki, oglądając praktycznie od dziecka TV, kino i tym podobne. Dzisiaj można powiedzieć, iż podświadomie filmowiec amator wie, że robi coś źle i jeśli reaguje na te podświadome bodźce, to już mamy sukces, jakiś obraz, opowiadanie.

Ogłaszając trzeci konkurs na krótkie filmy o wsi, stawialiśmy w ich ocenie, głównie na pomysłowość. Takie kryteria dają szansę każdemu, i filmowcowi i amatorowi, a nam w ocenie prac nadesłanych pozwalają, aby oddzielić dobre, opowiadające o czymś obrazy od tych złych. Staramy się, aby młodzi filmowcy zauważali, iż najważniejsze w tworzeniu filmów jest dostrzeżenie tematu w otaczającej nas przestrzeni i było kluczowe do odniesienia sukcesu.

Cieszy niezmiernie fakt, że na konkurs przesłane zostały dwie pace uczniów gimnazjum, to wcześniej się nie zdarzyło, edukacja filmowa na tym poziomie, będzie ukierunkowywała tą uzdolnioną młodzież
i zainteresowanie sztuką filmową. Użyłem słowa, sztuka celowo, bo film pod tytułem „Od świtu do zmierzchu” Antoniego Małeckiego z zespołem Akcja animacja pod kierunkiem Jolanty Sierpińskiej
ze Szczecinka to już sztuka. Gratulujemy trzeciego miejsca.

Drugi z nagrodzonych filmów o którym piszę, to laureat drugiego miejsca, jest niezwykle przemyślanym
i dobrze zrealizowanym obrazem, opartym na scenariuszu. Te zabiegi Pana Bogusława Zdanowskiego
z miejscowości Grójec koło Włocławka, widać w każdym z dwóch pojawiających się kadrów i z pewnością nie są one przypadkowe. Duży plus, należy się aktorom, również jak myślę, nieprzypadkowym.

Trzecia praca, która zajęła pierwsze miejsce, wzbogacając trzech autorów o główną nagrodę 3 tysięcy złotych i statuetkę KOKOFA, to majstersztyk emocji. Praca jest na takim poziomie, że pozwolę sobie tutaj parafrazować słowa z filmu „Sami swoi” naszego festiwalowego przyjaciela Sylwestra Chęcińskiego „najlepszy film, z miasta Łodzi pochodzi”. Film trafił na nasz festiwal i z tego jestem dumny, bo w zwykły, a jednocześnie niezwykły sposób ukazuje życie, takie jakie jest, nie zawsze kolorowe, nie zawsze rozpieszczające, ale pokazujący tytułowe „Szczęście”.

Jury w składzie Paweł Tybuszewski, Marek Jackowski, Piotr Pawłowski, Anna Makochonik, Joanna Krężelewska i Edyta Kieliańska, postanowiło również wyróżnić trzy filmy niosące w swej treści opowiadanie i były to film pod tytułem „Kuchnia kaflowa” Państwa Anny i Krzysztofa Burzyńskich
z Koszalina, praca Karoliny Chęcińskiej z Gliwic pod tytułem „Uroki wsi” i obraz Arkadiusza Rechnio
z Wielgolasu pod tytułem „Tu jest moje miejsce”.

Na koniec, mocno pozytywna informacja, bo po raz pierwszy i od razu trzy filmy nadesłali nasi sianowscy twórcy, za co dziękujemy i prosimy wszystkich filmowców, aby już dzisiaj zaczęli szukać tematu
i realizowali zdjęcia na następny, czwarty Folk Film Festiwal i konkurs KOKOFY.

                                                                                                                              Pozdrawiam Marek Jackowski

I miejsce – film „Szczęście”, Michał Klimczak z Łodzi

 

II miejsce – film „Dwa światy”, Bogusław Zdanowski z Grójca

 

III miejsce – film „Od świtu do zmierzchu”, Antoni Małecki ze Szczecinka

Film nagrany i zmontowany przez uczniów z Zespołu Szkół Społecznych STO w Szczecinku działających w zespole „Akcja Animacja”: Antoniego Małeckego, Filipa Aleksandrowicza, Maaike Bloem i Annę Bloem

 

Wyróżnienie – Karolina Chęcińska z Gliwic, film pt. „Uroki wsi”

 

Wyróżnienie – Anna Burzyńska z Koszalina, film pt. „Kuchnia kaflowa”

 

Wyróżnienie – Arkadiusz Rechnio z Wielgolasu, film pt. „Tu jest moje miejsce”